Your browser (Internet Explorer 6) is out of date. It has known security flaws and may not display all features of this and other websites. Learn how to update your browser.
X

Posts tagged ‘Światło’

Post

Teaser na Święto Bożego Miłosierdzia

Jak opisać ostatnie dni na świecie i w Kościele, jak opisać ich istotę, przesłanie, nadzieję? W formie jak najbardziej przystępnej dla czasów dzisiejszych, a zatem w formie prawie że Twittera. Jak opisać tę Oktawę Wielkiej Nocy, którą rozbił, jak powiadają, o czym sami musimy się przekonać na własnej tkance duszy? Okazuje się, że najbardziej pomocny do tego wydaje się nie tekst kazania, homilii, ale? reklamy. Chociaż poniższy teaser książki Ojca Badeniego te gatunkowe podziały nieco zaciera. Przekonuje, że wszystko sprowadza się do światła (a może raczej: Światła). I ci, którzy nieco poklęczeli w życiu, pocierpieli, posamotnieli, a jednocześnie próbowali szczerze postąpić na drodze ku Bogu, ?czają? wewnętrznie, o co Badeniemu chodziło. Bo to się bardziej ?czai? niż rozumie do końca. Bo gdy człowiek widzi napis pobożny: ?módlmy się, aby Duch Święty uwolnił nas od nie nienawiści i lęku?, to nieco wie, jak to wygląda w trybie wewnętrznym właśnie, takie wyzwolenie, ale jednocześnie rozpoznaje, że słowa jakiejkolwiek poezji są zbyt ułomne, by to celnie opisać, poprawnie wyświetlić.

A jednak przedstawiać trzeba, chociażby dlatego, by inni mogli ujrzeć, jak dojść do Światła, do Wybawienia. I kiedy samemu się go zaznaje, to z trwogą myśli się o tych katolikach, którzy ten kierunek nieraz z przesadnej troski o wolność innych skrywają, dialogując z nimi w nieskończoność. Ci dialogują, a tamci z bólu i ciemności? gasną powoli. Ci pierwsi czekają tak bardzo cierpliwie, aż tamtym „prawda narzuci się siłą samej prawdy”, że jakiekolwiek świadectwo, inaczej: jakikolwiek raport z własnego ocalenia (jeśli go doznali), zdaje się im często przemocą. A wiele przemawia za tym, że niekiedy Wybawienie skrywa się tylko, powtórzę: tylko, w Sakramentach, Miriam (zwanej w polskim narzeczu ? Maryją) i ? odmówieniu sobie. Czyli bardziej dosadnie i kaznodziejsko powiemy: w Chrystusie, którego odkrywa się o wiele łatwiej – przekonuje praktyka dnia codzienngo – przez różaniec i suchą bułę. Tak chyba jest czasem, że trzeba dotknąć bezpośrednio Ciała (i Krwi), by przestać krwawić. Tym, dla których to jest zbyt radykalne, albo też na chwile obecną niedostępne, należałoby polecać usilnie próby siedzenia przed Najświętszym Sakramentem. Niewiarygodne, jak krótki czas takiej posiadówki przybliża ich nieraz bardziej do wspomnianego Światła niż godziny prawienia z nimi o religii.

Przekładając na potrzeby poetyki tego wpisu istotę dzisiejszego Święta, odkrywamy prawdę, że chodzi w nim o to, by z tego świata odejść z jakąkolwiek jasnością w sercu. Aby Mordor śmierci został przecięty chociażby przez najmniejszy przebłysk. Ale? my tu o tak wniosłych sprawach, a sami zobaczymy, jak – właśnie osłonięci Sakramentami, z różańcam w kieszeni i z dużym prowiantem suchej buły – poblogujemy sobie regularnie, wreszcie, może, w przyszłości. Na razie w tym obszarze ponosimy wtopę za wtopą. Tak zatem, dzisiaj wcale nie wydaje się to niestosowne, by prosić o Miłosierdzie nie tylko dla całego świata, nie tyko dla nas samych, ale też i dla naszego blogowania. ?So, it?s all about Light? – mówi Badeni?

.