Your browser (Internet Explorer 6) is out of date. It has known security flaws and may not display all features of this and other websites. Learn how to update your browser.
X

Archive for Grudzień, 2013

Post

Adoracja „Kibica”

Kościół stołeczny, niedaleko mecz piłkarski, kibolski folklor wisi w powietrzu, mży mżawką rzęsiście. Wchodząc do kościoła, przy drzwiach spotykam jednego „kibica”. Raczej nie kibol, choć też lata świetlne do typu metroseksualnego. Ogorzały, mocny facet, w średnim wieku, z ogoloną na krótko-żołniersko głową, z szyją przewiązaną szalikiem wiadomym. „Gdzie można się schować przed deszczem, jak nie w domu Bożym?” – mówi do mnie. Uśmiecham się lekko, porozumiewawczo, zostawiając go na zewnątrz. Za chwilę widzę go jednak w tym kościele, jak kroczy nieśmiało, przystaje w nawie bocznej. On widzi kilkunastu „gości”, raczej rosłych, siedzących, klęczących, w ciszy adorujących Najświętszy Sakrament. „Luknąłem” na niego kątem oka. Wydawał się jakby zmieszany i zaskoczony obrazkiem, który obserwował. To się nieco cofał, to nieco wracał… Wreszcie po jakimś czasie poszedł. A ja już będę długo żałował, że się nie „wygłupiłem”, że do niego nie podszedłem, nie powiedziałem, że to nie zamknięte spotkanie, że może tu sobie spokojnie pobyć, posiedzieć, popatrzeć…jakby chciał.